Miałam wrócić wcześniej, niestety niefortunne problemy z internetem również czasem się zdarzają, za co przepraszam. Do rzeczy.
Testowałam tym razem wersję dla włosów farbowanych. Na świeżo umyte włosy nałożyłam produkt i trzymałam minutę, zgodnie z zaleceniami producenta. Powiem szczerze, że u mnie rzeczywiście było WOW, tym bardziej, że postanowiłam nie używać wcześniej odżywki. Włosy były mięciutkie,lejące, rozczesywanie ich to była przyjemność. Jedyne co mi nie odpowiadało to zapach, ale on nie utrzymywał się długo na włosach. Jeżeli ktoś ma włosy cienkie i średniej długości, jedna saszetka wystarczy na 2 aplikacje.
Buzi buzi. H
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz